Autor Wątek: Kawały  (Przeczytany 58756 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Luty 24, 2015, 05:17:21 pm Odpowiedź #30

Offline Bloodslider

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • ****
  • Wiadomości: 2158
  • Reputacja 135
  • Someday I'll get back something already gone
Odp: Kawały
« Odpowiedź #30 dnia: Luty 24, 2015, 05:17:21 pm »
he, he dobre Remi :D


Luty 27, 2015, 08:27:09 pm Odpowiedź #31

Offline Bloodslider

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • ****
  • Wiadomości: 2158
  • Reputacja 135
  • Someday I'll get back something already gone
Odp: Kawały
« Odpowiedź #31 dnia: Luty 27, 2015, 08:27:09 pm »
Ostatnio odkryłem sposób na zwiększony transfer, nawet 32 GB/s!
.
.
.
.
.
Wciągnąłem pendrive odkurzaczem.


Luty 28, 2015, 02:34:41 am Odpowiedź #32

Offline Remi

  • Zasłużony
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 802
  • Reputacja 60
  • Ja wiem wszystko ;)
Odp: Kawały
« Odpowiedź #32 dnia: Luty 28, 2015, 02:34:41 am »
Ostatnio odkryłem sposób na zwiększony transfer, nawet 32 GB/s!
.
.
.
.
.
Wciągnąłem pendrive odkurzaczem.
Słaaaaabe!!!



Ksiądz pociesza faceta:
To nic że masz pryszcze, 20 dioptrii, krzywe zęby i garb. Bóg cię, synu, kocha.
Na to facet:
- Aż strach pomyśleć, jakbym wyglądał, gdyby mnie nie kochał!



Jasiu puścił bąka na lekcji i pani kazała mu wyjść. Wychodzi i się śmieje, a przechodzący dyrektor pyta:
- Czemu się śmiejesz?
- Bo to głupie. Ja na lekcji puściłem bąka i pani kazała mi wyjść, a oni siedzą w tym smrodzie.



Rozmowa przyjaciółek:
- Wiesz, wczoraj mój mąż nie wrócił na noc do domu. Powiedział, że spał u przyjaciela. Zadzwoniłam do jego pięciu najlepszych kumpli.
- I co?
- Okazało się, że u dwóch spał, a u trzech jeszcze śpi.



- Jasiu gdzie jest twoja praca domowa?
- Pies ją zjadł.
- Myślisz, że ci uwierzę?
- Przysięgam! Najpierw nie chciał, ale w końcu mu ją jakoś wepchnąłem do pyska.



Jasiu szepcze tacie na ucho:
- Jak dasz mi dychę, to powiem ci, co mówi listonosz do naszej mamy, gdy ty jesteś w pracy.
Ojciec daje synkowi 10 złotych.
- I co mówi?
- Dzień dobry, poczta dla pani.



Był sobie idealny mężczyzna i idealna kobieta. Pewnego dnia spotkali się, zostali parą, a że ich związek był idealny - pobrali się. Ślub był oczywiście idealny, a ich wspólne życie było naturalnie tak samo idealne.
W zaśnieżony wietrzny wieczór wigilijny ta idealna para jechała samochodem po krętej drodze, gdy nagle zauważyła kogoś na poboczu, kto prawdopodobnie złapał gumę. W związku z tym, że byli idealną parą, zatrzymali się, żeby pomóc.
To był Mikołaj z ogromnym worem prezentów. Nie chcąc rozczarować dzieci oczekujących na prezenty, idealna para zaprosiła Mikołaja, z ogromnym worem prezentów do swojego samochodu i szybko zajęli się rozwożeniem upominków.
Na nieszczęście coraz bardziej pogarszały się (i tak już ciężkie) warunki drogowe i niestety doszło do wypadku. Tylko jedna z tych trzech osób przeżyła. Kto?
Zastanów się najpierw, a dopiero potem przejdź niżej...
...
...
...
...
...
...
...
...
...
...
Przeżyła idealna kobieta. Ona była jedyną osobą, która naprawdę istnieje. Każdy wie, że Mikołaja nie ma, a idealnego mężczyzny tym bardziej.
Dla kobiet: ten tekst tu się kończy!
Panowie proszę czytać dalej.
...
...
...
...
...
...
...
...
...
...
...
...
Jeśli Mikołaj nie istnieje i idealny mężczyzna też nie, to za kierownicą musiała siedzieć idealna kobieta. Co wyjaśnia, dlaczego doszło do wypadku...

A tak w ogóle, jeśli jesteś kobietą i właśnie to czytasz (pomimo że miałaś skończyć parę linijek wyżej), udowodniłaś coś jeszcze:
KOBIETY NIGDY NIE ROBIĄ TEGO, O CO JE SIĘ PROSI!!!



Z więzienia ucieka więzień, który siedział tam 15 lat. Włamuje się do domu, szuka pieniędzy i broni, ale tylko znajduje młodą parę w łóżku. Rozkazuje facetowi wyjść z łóżka i przywiązuje go do krzesła. Podczas przywiązywania dziewczyny do łóżka, całuje ją w szyję, wstaje i idzie do łazienki. Kiedy tam siedzi, mąż mówi do żony:
- Słuchaj, to jest uciekinier z więzienia, spójrz na jego ubranie. Pewnie spędził mnóstwo czasu w pierdlu i nie dawno nie widział kobiety. Widziałem, jak całował cię w szyję. Jeśli będzie chciał seksu, nie opieraj się, nie narzekaj, rób, co ci każe, po prostu spraw mu przyjemność. Ten facet musi być niebezpieczny, jeśli się zezłości, zabije nas. Bądź silna, kotku. Kocham cię.
Na to jego żona:
- Nie całował mnie w szyję, tylko szeptał mi do ucha. Powiedział, że jest gejem i że jesteś śliczny. Spytał, czy mamy jakąś wazelinę w łazience. Bądź silny, kochanie, też cię kocham.



Prezes wzywa sekretarkę:
- Pani Halinko, jedziemy na weekend do Czech. Proszę się pakować.
Sekretarka po przyjściu do domu przekazuje nowinę mężowi:
- Krystian, jadę z szefem w delegację. Biedactwo, będziesz musiał sobie jakoś poradzić sam.
Facio dzwoni do kochanki:
- Weronika, jest dobrze. Stara wyjeżdża na weekend, zabawimy się nieco.
Kochanka, nauczycielka matematyki w gimnazjum dzwoni do swego ucznia:
- Kamilek, będę zajęta w weekend. Korepetycje odwołane.
Zadowolony uczniak dzwoni do dziadka:
- Dziadziu, nie mam korków. Mogę do ciebie wpaść na weekend.
Dziadek-prezes dzwoni do sekretarki:
- Pani Halinko, wyjazd odwołany. Pojedziemy za tydzień.
Sekretarka dzwoni do męża:
- Krystian, szef odwołał wyjazd.
Facet do kochanki:
- Weronika, beznadzieja. Stara zostaje w chacie.
Kochanka-nauczycielka do ucznia:
- Kamil, korepetycje o 10.00 rano w sobotę.
Uczeń do dziadka
- Dziadziu, lekcje jednak będą. Nie mogę wpaść do ciebie.
Dziadek-prezes do sekretarki:
- Pani Halinko, jednak w ten weekend wyjeżdżamy



Ksiądz na lekcji religii prosi, żeby dzieci narysowały aniołki. Wszystkie dzieci rysują aniołki z dwoma skrzydłami, tylko Jasiu z trzema.
Ksiądz podchodzi i pyta:
- Jasiu, czy widziałeś kiedyś aniołka z trzema skrzydłami?
- A widział ksiądz z dwoma?



Autobusem jedzie chłopak i czyta książkę. Na przystanku wsiada elegancka pani. Chłopiec ustępuje jej miejsca. Pani siada i zagaduje:
- Pewnie jesteś, chłopcze, z Krakowa.
- Jak pani na to wpadła?
- Ustąpiłeś mi miejsca.
- A pani to pewnie rodowita warszawianka?
- Rzeczywiście! Jak na to wpadłeś?
- Nawet "dziękuję" pani nie powiedziała.



W sądzie:
- Czy oskarżony zabił tę kobietę?
- Nie, wysoki sądzie.
- Czy oskarżony wie, że za fałszywe zeznania grozi kara?
- Tak, ale znacznie mniejsza, niż za zabójstwo.



Na ławce w parku siedzi smutny facet, w ręku trzyma butelkę. Siedzi i tylko w nią patrzy. Nagle podchodzi dresiarz, siada obok, zabiera facetowi flaszkę, wypija jednym łykiem zawartość i beka potężnie.
Smutny dotąd mężczyzna zaczyna płakać.
- Stary, nie becz, żartowałem - mówi zakłopotany dresiarz. - Obok jest monopolowy, kupię ci nową flaszkę.
- Nie o to chodzi - tłumaczy mężczyzna. - Nic mi się nie udaje. Zaspałem i spóźniłem się na bardzo ważne spotkanie. Moja firma nie podpisała kontraktu, więc szef mnie wywalił. Wychodząc z firmy zobaczyłem, że ukradli mi samochód, więc wziąłem taksówkę do domu. Kiedy taksówka odjechała, zorientowałem się, że zostawiłem w niej portfel ze wszystkimi dokumentami. A w domu co? W domu moja żona zdradza mnie z najlepszym przyjacielem! Postanowiłem więc popełnić samobójstwo. Przygotowałem sobie truciznę... i nagle przychodzi palant, który mi ją wypija!!
« Ostatnia zmiana: Luty 28, 2015, 02:44:53 am wysłana przez Remi »



Luty 28, 2015, 02:40:53 am Odpowiedź #33

Offline Remi

  • Zasłużony
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 802
  • Reputacja 60
  • Ja wiem wszystko ;)
Odp: Kawały
« Odpowiedź #33 dnia: Luty 28, 2015, 02:40:53 am »
i jeszcze istna perełka :D

Siedzi sobie facet w barze i czyta gazetę, a przed nim stoi zupa.
Do baru wpada drugi facet, strasznie głodny. Patrzy i widzi ze tamten pierwszy czyta gazetę i w ogóle nie pilnuje zupy. Bierze łyżkę i zaczyna jeść.
Je i je aż na dnie widzi - leży grzebień. Tak go ten grzebień obrzydził, że zwymiotował.
W tym momencie pierwszy podnosi głowę znad gazety i pyta:
- Co, pan też doszedł do grzebienia?



Luty 28, 2015, 10:36:46 am Odpowiedź #34

Offline Bloodslider

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • ****
  • Wiadomości: 2158
  • Reputacja 135
  • Someday I'll get back something already gone
Odp: Kawały
« Odpowiedź #34 dnia: Luty 28, 2015, 10:36:46 am »
Ostatnie mocne :D
Dobre, rozkręcamy ten wątek :D


Luty 28, 2015, 02:03:16 pm Odpowiedź #35

Offline Bloodslider

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • ****
  • Wiadomości: 2158
  • Reputacja 135
  • Someday I'll get back something already gone
Odp: Kawały
« Odpowiedź #35 dnia: Luty 28, 2015, 02:03:16 pm »
Przypomniało mi się jeszcze:
Dlaczego dźgnął pan teściową 62 razy?
.
.
.
.
.
Miałem laga.


Luty 28, 2015, 02:04:52 pm Odpowiedź #36

Offline Remi

  • Zasłużony
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 802
  • Reputacja 60
  • Ja wiem wszystko ;)
Odp: Kawały
« Odpowiedź #36 dnia: Luty 28, 2015, 02:04:52 pm »
Ostatnie mocne :D
Dobre, rozkręcamy ten wątek :D
spoko

Skacowany facet puka do drzwi sąsiadów. Otwiera mu ich pięcioletni synek:
- Jest tato, albo mama?
- Nie, sam jestem.
- Dobra. A możesz mi podać szklankę wody?
Chłopczyk przyniósł jedną szklankę wody, potem drugą, następnie trzecią, ale wszystkie zapełnione tylko do połowy.
- Co, wody mi żałujesz?
- Nie, nie żałuję panu, ale do kranu nie sięgam, a w ubikacji już więcej nie ma.



Matka mówi do córek:
- Oj, coś mi się wydaje, że macie złych mężów! Chyba ich sprawdzę.
- Dobrze mamusiu! - odpowiedziały córki.
Teściowa idzie do pierwszego zięcia, wchodzi do studni i krzyczy:
- RATUNKU! NA POMOC! TOPIĘ SIĘ!
Zięć przybiega, ratuje teściową, a ona mówi:
- Dostaniesz nagrodę!
Nazajutrz zięć patrzy, a tam Fiat 126p z tabliczką, na której jest napisane: "Kochanemu zięciowi - teściowa!".
Idzie do drugiego, wchodzi do studni i krzyczy:
- RATUNKU! NA POMOC! TOPIĘ SIĘ!
Zięć przybiega, ratuje teściową, a ona mówi:
- Dostaniesz nagrodę!
Nazajutrz zięć patrzy, a tam także Fiat 126p z tabliczką, na której jest napisane: "Kochanemu zięciowi - teściowa!"
Teściowa pewna siebie idzie do trzeciego zięcia, wchodzi do studni i krzyczy:
- RATUNKU! NA POMOC! TOPIĘ SIĘ!
Jednak zięć, zamiast pomóc, krzyczy:
- To się top!
Nazajutrz zięć patrzy, a na podwórku stoi nowiutki mercedes najnowszej klasy z wszystkimi bajerami i tabliczką: "Kochanemu zięciowi - teść!".
« Ostatnia zmiana: Luty 28, 2015, 06:22:44 pm wysłana przez Remi »



Luty 28, 2015, 04:46:17 pm Odpowiedź #37

Offline Bloodslider

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • ****
  • Wiadomości: 2158
  • Reputacja 135
  • Someday I'll get back something already gone
Odp: Kawały
« Odpowiedź #37 dnia: Luty 28, 2015, 04:46:17 pm »
Niezłe :D


Luty 28, 2015, 06:26:26 pm Odpowiedź #38

Offline DamianLP

  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 674
  • Reputacja 25
  • NSNP
Odp: Kawały
« Odpowiedź #38 dnia: Luty 28, 2015, 06:26:26 pm »
tyle, że aż się najadłem  ;D


Luty 28, 2015, 07:31:26 pm Odpowiedź #39

Offline AltF4 Design

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • ****
  • Wiadomości: 1832
  • Reputacja 103
  • Programista Ekstraklasa Mod.
Odp: Kawały
« Odpowiedź #39 dnia: Luty 28, 2015, 07:31:26 pm »
Ostatnie takie życiowe :)



altf4-design.blogspot.com

Luty 28, 2015, 07:59:57 pm Odpowiedź #40

Offline Remi

  • Zasłużony
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 802
  • Reputacja 60
  • Ja wiem wszystko ;)
Odp: Kawały
« Odpowiedź #40 dnia: Luty 28, 2015, 07:59:57 pm »
to akurat znane:

Papież wyjechał na przejażdżkę samochodową, oczywiście prowadził szofer.
Jednakże papież bardzo nudził się "z tyłu" limuzyny. Nacisnął guzik interkomu i mówi do kierowcy:
- Chciałbym teraz poprowadzić.
Kierowca miał dylemat, bo nie wolno mu było się zamieniać, ale papież to papież.
- Zgoda - powiedział i przesiedli się.
Gdy tylko za kierowcą zamknęły się drzwi papież ruszył z piskiem opon.
Na prostych osiągał prędkość do 240 km/h, zakręty robił na dwóch kołach, słowem prosił się o interwencje bożą.
Dzięki niebiosom zatrzymał ich policjant.
Stróż prawa podszedł do okna kierowcy (szyby były przyciemniane) i puka.
- Zrobiłem coś nie tak? - pyta papież gdy uchyliło się okno.
- Eee, proszę chwilę poczekać - powiedział speszony policjant i poszedł do samochodu zawiadomić centralę przez radio.
- Halo centrala? Dajcie komisarza!
- Tu komisarz, o co chodzi?
- Zatrzymałem osobistość... Co robić?
- Zatrzymałeś premiera? - pyta spokojnym tonem przełożony.
- Nie...
- Prezydenta?! - tym razem dało się słyszeć w jego głosie panikę.
- Nie...
- Boże jedyny! To kogo zatrzymałeś?! - komisarz już prawie płakał z bezsilnej złości.
- Nie wiem, ale papież jest jego szoferem...



Luty 28, 2015, 08:04:33 pm Odpowiedź #41

Offline SlaveQ85

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1930
  • Reputacja 263
  • Twórca "Ekstraklasa Mod" - Obecnie emeryt :)
Odp: Kawały
« Odpowiedź #41 dnia: Luty 28, 2015, 08:04:33 pm »
Ha ha ha



Marzec 04, 2015, 03:02:38 pm Odpowiedź #42

Offline Bloodslider

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • ****
  • Wiadomości: 2158
  • Reputacja 135
  • Someday I'll get back something already gone
Odp: Kawały
« Odpowiedź #42 dnia: Marzec 04, 2015, 03:02:38 pm »
Przesłuchanie do pracy. Pracownik pyta czterech ochotników:
-Ile to jest dwa razy dwa?
-Cztery. - Mówi pierwszy
-Źle. Teraz Ty: Ile to jest 2x2?
-Trzy? - Odpowiada.
-Źle. Może Ty mi powiesz, ile to jest 2x2?
-Jak nie 3 ani 4, to może 5.
-Źle. A Ty wiesz, ile to jest 2x2?
Ostatni odpowiada mu na to:
-A ile ma być?
-Witamy w pracy.

Co mówi blondynka jak urodzi bliźniaki?
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
[/spoiler]


Marzec 04, 2015, 06:47:26 pm Odpowiedź #43

Offline CzesioZuch

  • Redaktor nowości
  • Ekspert
  • ***
  • Wiadomości: 812
  • Reputacja 71
Odp: Kawały
« Odpowiedź #43 dnia: Marzec 04, 2015, 06:47:26 pm »
Jeden z moich ulubionych 8)

Szli Polak, Rusek i Niemiec. Spotkali Diabła.
Diabeł nie chciał puścić ich dalej i kazał im podać pewną odległość której nie zna.
Jeżeli podadzą taką którą zna, to ich zabije.
Pierwszy padł Rusek:
-20 mil morskich.
Diabeł:
-Wiem ile to jest ! - i zabił go.
Potem padło na Niemca:
-Rok Świetlny
-Wiem ile to jest ! - Odparł diabeł i zabił go.
Ostatni był Polak:
-W ch*j daleko.
-Nie wiem ile to jest, wytłumacz mi to. - Diabeł
-Widzisz tamto drzewo - pokazując na drzewo.
-No widze - Diabeł
-W ch*j to jak stąd do tego drzewa i jeszcze w pi*du!

//Cenzuruj trochę czesiek ;)

Remi
« Ostatnia zmiana: Marzec 04, 2015, 09:51:37 pm wysłana przez Remi »



Marzec 04, 2015, 07:07:36 pm Odpowiedź #44

Offline Bloodslider

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • ****
  • Wiadomości: 2158
  • Reputacja 135
  • Someday I'll get back something already gone
Odp: Kawały
« Odpowiedź #44 dnia: Marzec 04, 2015, 07:07:36 pm »
Haha, dobre Czesiek :D